Wyprawa do Doliny Bachledowej – Ścieżka w koronach drzew
Bachledowa Dolina
Ścieżka w Koronach Drzew (Słowacja)
Ścieżka w Bachledowej Dolinie jest jednym z niewielu miejsc w Tatrach dostępnych dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Po raz pierwszy byliśmy w tym miejscu dwa lata temu. Przyznam, że infrastruktura pod kątem osób z niepełnosprawnościami nie była wówczas zachwycająca. Od pewnego czasu przestrzeń w okolicach ścieżki jest modernizowana. Tak więc – co się tam zmieniło?
W dalszym ciągu parking dla ON w pobliżu kolejki jest bezpłatny. Jednak trwający remont i wzniesienie, które trzeba pokonać aby dotrzeć do kasy biletowej i kolejki wagonikowej , mogą sprawić osobom słabszym sporą trudność. W tym miejscu problemem okazuje się znalezienie dostosowanego WC. Dlatego warto odwiedzić po drodze np.stację benzynową albo “dotrwać” do momentu znalezienia się w restauracji przy tarasie widokowym.
I tu właściwie problemy się kończą. Ze ścieżki na pewno ucieszą się ON najciężej poszkodowane przez los, które poruszają się na elektrycznych wózkach inwalidzkich i wszystkie osoby, które mają problemy z przesiadaniem się na „stołek”. Do ścieżki w koronach drzew dostaniemy się kolejką gondolową. Wsiadanie do wagonika jest bezpieczne i bezproblemowe, bez żadnych progów wjedziemy wózkiem do środka. Drzwi otwierają się szeroko a ławeczki w środku unoszą się do góry. Przy wysiadaniu z wagonika pokonujemy normalny podjazd, z którego można samodzielnie zjechać. To nie koniec pozytywnych zmian. Jest ich więcej, co tylko dodaje komfortu walorom widokowym.
Ścieżka w koronach drzew sama w sobie nie zmieniła się. Natomiast przestrzeń w pobliżu owszem i to na duży plus. Do wejścia na główną atrakcję można dotrzeć na dwa sposoby:
1)przejść przez restaurację i punkt pamiątkowy a potem windą pionową lub
2) skorzystać z kunsztu architektonicznego czyli kreatywnego połączenia schodów z podjazdem dla wózków.
W restauracji znajdziemy toaletę dla ON, chociaż nie jest idealnie przystosowana. Natomiast przebywanie na tarasie restauracyjnym dostarcza nam sporych, widokowych emocji. A cała infrastruktura tylko dopełnia zachwytu podczas podziwiania Pienin i tatrzańskich szczytów.
Osoby wędrujące z czworonożnym przyjacielem muszą jeszcze wiedzieć, że obowiązuje zakaz wprowadzania psów na ścieżkę w koronach drzew. Ale rozwiązaniem w tej sytuacji jest możliwość pozostawienia zwierzaka w specjalnie przygotowanych boksach i odebranie go po spacerze tarasem widokowym.
Gorąco polecamy to miejsce wózkowiczom ! Dodać należy jeszcze, że za gondolę+ spacer ścieżką w koronach drzew zapłaciłem wraz z wolontariuszką (opiekunem) tylko 16 euro czyli prawie o połowę mniej niż na podobnej atrakcji w Krynicy.















